A A A

Dodatkowe kąty

Kątami horoskopu nazywa się tradycyjnie ascendent i Medium Coeli oraz punkty przeciwległe. Jak już mówiliśmy powstają one w wyniku przecięcia się płaszczyzny horyzontu i ekliptyki (Asc. i Dsc.) oraz płaszczyzny południka niebieskiego i ekliptyki (M.C. i I.C.). Horyzont i południk niebieski są do siebie prostopadłe, lecz w przestrzeni prostopadłe do siebie mogą być trzy różne płaszczyzny. Tą trzecią jest płaszczyzna pierwszego werty-kału (koła wielkiego przechodzącego przez zenit i wschód geograficzny), wydaje się zatem logiczne dodanie dwóch dalszych kątów powstałych z przecięcia się tej płaszczyzny z ekliptyką. Punkty te to werteks i antywerteks, a oznaczają one odpowiednio ludzi wplątanych przez los w życie danej osoby i sprawy głęboko osobiste.

Wariant podziału na dom.
Jak już wspominaliśmy, podział horoskopu na domy jest jedną z najbardziej dyskutowanych kwestii astrologicznych. Prócz przedstawionych już różnic czysto astronomicznych (które koło wielkie należy dzielić na równe części, za pomocą jakich kół rzutować na ekliptykę, itd.), istnieje szereg innych rozbieżności wprowadzających jeszcze większe zamieszanie.

Tak więc proponowano zmienić liczbę domów (z 12 na 8,10, 24 lub 48), ich kolejność znaczeniową (np. żeby dom II miał znaczenie tradycyjnego domu VII), kierunek (na odwrotny lub też w obie strony jednocześnie), punkt początkowy (zamiast ascendentu — M.C, descendent, punkt wschodu lub werteks), itd. Nie ma też zgodności co do tego, czy wierzchołek domu jest jego początkiem (jak w astrologii europejskiej) czy też środkiem (jak w systemie hinduskim), choć zasadniczo wszyscy zgadzają się, iż jest on punktem najważniejszym. Obliczono, że gdyby każdą sugestię zmiany w tradycyjnym podziale uważać za osobny system, wtedy byłoby około 10000 różnych podziałów na domy. Warto tu dodać, iż jedna ze szkół astrologicznych zniechęcona taką sytuacją przestała w ogóle stosować domy, zostawiając jedynie ascendent i M.C. jako elementy względnie pewne.